Nie kupuj – adoptuj zwierzaka!

Firma Auto Partner SA to nie tylko wsparcie dla firm z branży motoryzacyjnej. To również ogromna pomoc dla porzuconych
i pokrzywdzonych czworonogów z różnych Fundacji. Jeśli i Tobie los pokrzywdzonych zwierząt nie jest obojętny – prześlij adres strony dalej.

Gorąco zachęcamy do adopcji poniższych psiaków – kontakt w tej sprawie: 725 216 000

Wspieramy:

Fundacja
Zwierzęca Arkadia

Fundacja
Zwierzęta Niczyje

Przystań
Ocalenie

Miejskie Schronisko
dla Zwierząt w Tychach

TELMA

Na początku była bardzo bojaźliwa, wycofana. Na dzień dzisiejszy wielka odmiana. Stała się bardzo odważna, jedynie w sytuacjach stresowych jeszcze chowa się za Megi lub ucieka i chowa się w bezpieczne miejsce. Toleruje inne psy – nie jest konfliktowa. Bardzo pilnuje swojego terytorium – jest odważna. Problem pojawia się, gdy wychodzimy na spacer w terenie zabudowanym. Cały czas walczymy z jej lękami. Gdy jesteśmy na polnej drodze idzie idealnie. Trochę jest wybredna pod względem jedzeniowym – jak francuski piesek – bardzo lubi smakołyki. Tak jak Megi lubi być głaskana, ale na kolana się nie pcha. Do wyczesywania musi się przyzwyczaić. Ma brzydką manierę wczepiania się pazurami w coś np. w podłoge, w nogę, w samochód w sytuacjach stresowych. Do osób trzecich na początku podchodzi z rezerwą. Dzieci lubi – nie zauważyłam żadnych negatywnych zachowań. U weterynarza zachowuje się dosyć spokojnie, ale swój stres i zdenerwowanie okazuje popuszczaniem moczu. Tak jak Megi lubi kopać dziury w ogrodzie i leżeć w nich. Jest wesoła, energiczna, radosna, zwinna, będzie z niej wspaniały pies rodzinny. Potrzebuje domu pełnego cierpliwości i miłości, bo dużo jeszcze nauki przed nią.



MEGI

Megi trafiła do nas koszmarnie zamknięta w sobie. Dzisiaj jest zdecydowanie lepiej. Każdego dnia mocniej zaczyna ufać człowiekowi (chociaż z ręki człowieka spotkała ją chyba tylko krzywda). Potrafi chodzić na smyczy. W stosunku do nowo poznanych zachowuje dystans i ograniczone zaufanie. Zachowuje czystość. Jednak cały jej świat to Telma. To przy niej czuje się silniejsza i bezpieczniejsza. Przy Telmie widzi świat w różnych kolorach, bez niej – w ciemniejszych…

Dlatego marzymy, żeby ktoś zakochał się zarówno w Megi jak i w Telmie…



LORD

Ten wspaniały pies nazywa się Lord.

Cały czas szukamy mu domu. Niestety z marnym skutkiem. Zapewne dyskwalifikuje go fakt, że jest około 7-letnim, dużym psem. Jego wygląd nie zachwyca, a wręcz przeraża odwiedzających.

W tym wielkim ciele kryje się jednak wspaniały charakter. Lord jest cudownym psem, świetnym kumplem, towarzyszem spacerów. Chłopak nie lubi innych zwierząt, więc musiałby w domu być jedynakiem. Gwarantuję, że pokocha swojego człowieka całym sercem!

Pies jest wykastrowany, zaszczepiony, odrobaczony i zaczipowany.



KASTET

To wesoły, młody, niewielki, smukły i bardzo urodziwy pies, który trafił do nas w kiepskim stanie z Punktu Zatrzymań Psów.

Obecnie jego stan zdrowia jest w porządku, teraz pracujemy nad stanem psychicznym, ponieważ Kastet jest psem, który mocno się nakręca i sam ze sobą nie potrafi sobie poradzić. Robi ogromne postępy. Z tygodnia na tydzień jego zachowanie idzie ku lepszemu, Kastet coraz bardziej nad sobą panuje. Bardzo chętnie się uczy! Jest w trakcie nauki tropienia. Chłopak ma do tego ogromny talent i bez pamięci oddaje się węszeniu. Fajnie gdyby trafił do osoby, która będzie kontynuować z nim tę pracę, bo ten pies naprawdę świetnie się w tym sprawdza. To fajny sposób spędzania z psem aktywnie czasu. A przy okazji pozwala Kastetowi się wyciszyć.

Zachęcamy do adopcji Kasteta. To fajny pies, który potrzebuje konsekwentnego opiekuna.



LUCUŚ

Lucuś to jamnikowaty, przesympatyczny psiak w średnim wieku. Jest niezwykle uroczy. Prawdziwy Jamnik – Aniołek. W domu jest grzeczny. Zostawiony sam zachowuje czystość, nie niszczy. Nie wchodzi na łóżko bez pozwolenia. Uwielbia wszelkie smakołyki i jest za nie gotowy kręcić piruety. Jest też bardzo łagodny w stosunku do ludzi. Dzieci traktuje neutralnie. Dobrze dogaduje się z innymi psami, nie przepada jednak za kotami. Lucuś niestety miewa ataki padaczki, przy których przez kilka minut ma drżenia mięśni, nie jest w stanie chodzić. Zachowuje świadomość i w ciągu kilku minut wraca do poprzedniej sprawności. Dożywotnio musi przyjmować niedrogi lek LUMINAL i jeść karmę o obniżonej zawartości tłuszczu ze względu na przebyte zapalenie trzustki.



AGRI

Agri jest urodzonym stróżem. W tej roli będzie spełniał się jak żaden inny. Jest psem w typie elkhunda – i wygląd i temperament Agriego odpowiadają opisowi tej rasy.

Agri musi trafić do osoby, która będzie stanowcza i konsekwentna. Która nie pozwoli sobie wejść na głowę, bo Agri szybko to wykorzysta. W momencie gdy człowiek przejmie rolę lidera – chłopak jest spokojny, wpatrzony w przewodnika. Uwielbia tropić – w przypadku Agriego jest to lepsza metoda na zmęczenie go (a zmęczony pies to szczęśliwy pies), lepsza niż wielogodzinne spacery i zmęczenie fizyczne. Agriś nigdy nie będzie psem typowo domowym. Może mieszkać w kojcu z którego będzie wypuszczany, najlepiej na dobrze ogrodzonej posesji na której będzie mógł pełnić rolę ochroniarza. Gwarantujemy, że nie wpuści złodzieja.



GANDALF

Gandalf jest psiakiem w typie husky. W pierwszej chwili uwagę przykuwają jego przepiękne, dwukolorowe oczy i zawadiacki wyraz pyszczka. Gandalf ostatnie dwa lata spędził zamknięty w małym schroniskowym kojcu. Odbiło się to na jego zdrowiu i na zaufaniu do człowieka. Dzięki dobrej duszy trafił do Hotel dla Zwierząt “Raszka”, gdzie zaczęto pracę nad tymi dwoma aspektami. Psiak jest bardzo wychudzony, był mocno zarobaczony, okazał się wnętrem, więc czeka go zabieg i konieczne jest prześwietlenie jego bioder i kręgosłupa, bo trochę sztywno chodzi na tylnych łapkach. Gandalf nie jest typem misia przytulaka, jest dosyć mocno niezależnym psem. Na razie pokazujemy mu, że człowiek może być fajny, warto zakumplować się z opiekunem i nie trzeba na niego burczeć. Gandalf nie próbuje przeskakiwać ogrodzenia, ładnie chodzi na smyczy, grzecznie jeździ w samochodzie, nie jest bardzo aktywny – najchętniej spokojnie eksploruje teren i wyszukuje interesujące go zapachy. Idealny byłby dla niego dom z ogrodem i z opiekunem, który zaakceptuje jego niezależność.



ZIRA

Zira trafiła do Fundacji Zwierzęca Arkadia skrajnie wychudzona. jej stan spowodowany był chorobą układu pokarmowego. Praktycznie nic nie przyswajała, waga leciała w dół, dochodząc do 15 kg. Zira przeszła szereg badań, do tego odpowiednio dobrane lekarstwa oraz dieta, pozwoliły jej przybrać na wadze. Oczywiście nie pomogła tu sama dieta, ale również ćwiczenia nad psychiką. Choroba Zirki miała podłoże behawioralne – nie jest ona w stanie przebywać zamknięta w kojcu, musi też mieć zapewnioną pracę umysłową (ćwiczenia węchowe, komendy). Zamknięcie i nuda powoduje, że Zira staje się zestresowana i nerwowa, a to z kolei, odbija się na jej problemach trawiennych.
Obecnie po problemach zdrowotnych nie ma śladu. Zira ma odstawione wszystkie leki, jedyne co jest nadal utrzymywane, to podawanie karmy, którą najlepiej toleruje – Taste od the Wild Sierra Mountain. Worek 13 kg starcza na 40 dni.

Zira to pies, który ceni sobie dwie rzeczy: jedzenie i człowiek. Takie połączenie powoduje, że jest idealnym psem do szkolenia, tresowania. Zira potrafi skupić się na swoim przewodniku, a motywacja przysmakami jeszcze bardziej ją do tego nakłania.

Idealny dom dla Ziry, to dom z ogrodem, z możliwością wchodzenia na noc do ciepłego pomieszczenia. Niestety preferowany jest dom bez małych dzieci i bez innych pupili.

Zira ma około 4 lat, waży 27 kg. Jest wysterylizowana, odpchlona i odrobaczona. Przeszła szereg szczepień, została zaczopowana i wysterylizowana.



KOREK

Korek to około 6-letni psiak. Jest średniej wielkości. Od 3 lat w Schronisku „Zwierzęca Arkadia”. Jest uroczym pręguskiem, niebywale radosnym. Uwielbia ludzi, co okazuje całym sobą. Jest bardzo żywiołowy, uwielbia aktywnie spędzać czas. W jego oczach widać miłość. Nie przepada jednak za innymi zwierzętami. Dlatego szukamy domu, gdzie będzie jedynym czworonożnym pupilem. Jeżeli szukasz wiernego przyjaciela o otwartym sercu, a jednocześnie członka rodziny, Koruś idealnie się nadaje! Zachęcamy do adopcji, ponieważ Korek czeka już na swój dom od paru ładnych lat i niestety bez żadnych rezultatów. Zainteresowanie nim spada z roku na rok.



CHOCAPIC

Chocapic jest 5-letnim psiakiem z Fundacji “Zwierzęca Arkadia”. Jest średniej wielkości psem o proporcjonalnej budowie ciała. Jest łagodny, potrafi grzecznie chodzić na smyczy. Uwielbia długie spacery oraz zabawę piłką. Chocapic jest radosnym i wiecznie uśmiechniętym psem. Chętnie się uczy. Akceptuje suczki, ale nie przepada za innymi samcami. Koty potrafi pogonić. Chocapic jest zdrowym, wykastrowanym, zaszczepionym i zaczipowanym psem. Posiada książeczkę zdrowia. To pies, który zdecydowanie lepiej czuje się na zewnątrz. Nie lubi siedzieć w domu. Najlepiej dla niego byłoby gdyby trafił do miejsca, gdzie będzie miał porządną, ocieploną budę i ogród do biegania.

KONTAKT:
782 241 515 / 782 341 515



POKER

Poker to 13-letni psiak, mieszkający już ponad 2 lata w Miejskim Schronisku dla Zwierząt w Tychach. Poker miał kiedyś dom, niestety choroba właścicielki spowodowała, że trafił do schroniska. Ma za sobą również nieudaną adopcję – wrócił po kilku dniach. To wystarczająco dużo przeżyć jak na jednego psa. Pomimo tego nie stracił zaufania do ludzi a my wiary, że jeszcze kiedyś uśmiechnie się do niego szczęście i ostatnie lata życia spędzi u boku troskliwego właściciela.



LEON

Jego wysokość, szerokość i puszystość Leon! Cudowny staruszek, któremu do szczęścia potrzeba jedynie pełnej miski i ciepłego posłania. Leon może mieć problemy z pokonywaniem schodów, stąd apel do właścicieli domów z ogrodami. Nie znajdzie się u was miejsce dla tak cudownego “misia”? Leon ma już ponad 12 lat. Jest staruszkiem, ale za to jakim milutkim!



NUKA

Ponad 6 letnia Nuka została przywieziona z ul. Katowickiej. Była już podopieczną Miejskiego Schroniska dla Zwierząt w Tychach jako szczenię i w styczniu 2011r. została zaadoptowana. Niestety próby skontaktowania się z właścicielem okazały się nieskuteczne. Nuka jest bardzo miła i kontaktowa. Uwielbia zabawy z pracownikami i domaga się pieszczot. Akceptuje towarzystwo innych piesków. Nuka jest wysterylizowana, zaszczepiona i zaczipowana. Czeka na nowy dom, a my mamy nadzieje, że tym razem już na stałe…



DEJZI

Dejzi to 5 miesięczna, radosna suczka. Bardzo kontaktowa, ciekawska i czujna, a przez to trochę hałaśliwa. Z obserwacji wolontariuszy Miejskiego Schroniska w Tychach wynika że w początkowym okresie pobytu w nowym domu nie powinna zostawać sama. Zanim jej nowy pan postanowi zostawić samą w domu, najpierw suczka powinna się przyzwyczaić do nowego miejsca.



WIKI

Wiki, kolejna podopieczna Miejskiego Schroniska w Tychach, to wulkan energii! Radość i chęć zabawy ją rozpierają. Jest ogromnie żywiołowa, więc osoby zainteresowane jej adopcją muszą wziąć pod uwagę tę cechę. Wiki to 4 miesięczna suczka.



DOLLY

Dolly 2 marca 2017 roku przyjechała pod opiekę Fundacji Zwierzęca Arkadia z Podlasia. Psina 3 lata żyła na krótkim łańcuchu uwiązana w oborze.

Suczka nie zna niczego, świat ją przeraża, niestety w sytuacji stresowych zaczyna się bronić i kąsać. Jest totalnie przerażona. Wpuszczona do kojca prawie czołgała się po ziemi. Zaszyła się w budzie i tam po cichu obserwuje świat i nas co jakiś czas powarkując. Dolly na pewno potrzebuje czasu, ale już wiemy, że będzie z niej wspaniała psina! Już po 2 miesiącach widać olbrzymie efekty. Codzienna praca, próby nawiązania z suczką jakiegokolwiek kontaktu opłaciły się. Dolly daje się głaskać, potrafi się cieszyć… Teraz pracujemy nad jej pewnością siebie i nauką poprawnych zachowań. Rozglądamy się za cierpliwym domem dla suni. Najlepiej gdyby to był dom bez dzieci. Szczytem marzeń byłoby gdyby przyszli opiekunowie przed adopcją mogli suczkę kilka razy odwiedzić i poznać.



MAŁA MI

Mała Mi ma niespełna 3 miesiące. Bardzo łaknie kontaktu z człowiekiem. Jest wesoła, ma spory apetyt i uwielbia się bawić! Ktoś w paskudny sposób pozbył się problemu jakim był ten szczeniak. Suczka trafiła do Fundacji Zwierzęca Arkadia bardzo wychudzona, zarobaczona, zapchlona. Obecnie wszystko już wraca do normy. Maksymalnie będzie średnim psem o drobnej budowie ciała. Szukamy świadomej i odpowiedzialnej rodziny, która wie jak wygląda życie ze szczeniakiem. Obowiązkiem będzie sterylizacja przez nowego opiekuna po osiągnięciu przez suczkę odpowiedniego wieku. Nie wydajemy szczeniąt ani kociąt do domów z maleńkimi dziećmi.



NADIA

Nadia to urocza 6 miesięczna dziewczynka o smukłej budowie ciała. Będzie niewielkim psem. Świetnie dogaduje się z innymi psami. Całkiem fajnie już chodzi na smyczy. U nas zachowuje czystość. Bardzo nam zależy na szybkim znalezieniu jej domu. Ona dopiero się rozwija, uczy – szkoda by spędzała dzieciństwo za kratami. Preferowany dom bez małych dzieci (sunia bywa lękliwa, nowości, głośne dźwięki ją przerażają ale brak w niej jakichkolwiek zachowań uważanych za agresywne). Nadia jest wysterylizowana, zaczipowana, zaszczepiona, odrobaczona i odpchlona.